Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
"Gol, którego nie było" na nowo rozpoczął dyskusję o wprowadzeniu nowych technologii do fu
2009/08/17 21:37

Sport24.pl
Sport24.pl
Keith Hackett, dyrektor generalny ciała zrzeszającego angielskich sędziów zawodowych przyznał, że FIFA w końcu powinna pójść z duchem czasu i wprowadzić do futbolu nowe technologie pozwalające stwierdzić, czy piłka minęła linię bramkową.
Kolejny apel Hacketta przyszedł po tym, jak w spotkaniu angielskiej Championship między Cristal Palace, a Bristol City padł "gol, którego nie było". Sędziowie nie uznali bramki strzelonej przez gracza Crystal, Freddiego Searsa. Piłka po jego uderzeniu trafiła w poprzeczkę przytrzymującą wewnątrz bramki siatkę i wróciła w pole gry. Jedynymi osobami na Ashton Gate, które nie widziały tego, że piłka wpadła do bramki gospodarzy byli sędzia główny spotkania, Rob Shoebridge i jego asystent, Chris Knowles, którzy zarządzili rozpoczęcie gry od bramki. Po meczu obaj dżentelmeni zostali odsunięci od prowadzenia spotkań w następnej kolejce Championship, a w Anglii na nowo rozgorzała dyskusja na temat wprowadzenia najnowszych zdobyczy techniki do futbolu.
Anglicy są gotowi na takie rozwiązanie. Mają już gotowy projekt, które roboczo nazywany jest "Hawkeye" ("sokole oko") i ma przychylność całego wyspiarskiego środowiska piłkarskiego. Problemem jest jedynie stanowisko FIFA.
- Moja organizacja od lat po takich wydarzeniach domaga się wprowadzenia takiej technologii do futbolu. Na testowanie "Hawkeye" jest zgoda Football League (zarządza Championship, League One oraz League Two), Football Association, League Managers Association (zrzesza angielskich menedżerów) oraz Players Football Association (zrzesza angielskich piłkarzy). Wszystkim się to podoba, ale światowe władze piłkarskie, FIFA i Sepp Blatter zadecydowały o nie korzystaniu z tego rozwiązania - tłumaczy Hackett.
- Wszystko o co nam chodzi, to sprawiedliwość dla piłkarzy, menedżerów i kibiców. Chcemy mechanizmu pomocniczego, który pozwoli nam ocenić jednoznacznie, czy jest gol, czy go nie ma - dodaje Anglik.
- Sędziowie starają się, jak mogą, ale już nie raz mówiliśmy, że potrzebujemy pomocy. Jednak dopóki międzynarodowe władze nie zmienią zdania, nie możemy nic zrobić - smuci się Hackett.
Poniżej link do video z "golem, którego nie było":
http://eurorivals.net/highlights/bristol-city_v_crystal-palace_20090816.html
Anglicy są gotowi na takie rozwiązanie. Mają już gotowy projekt, które roboczo nazywany jest "Hawkeye" ("sokole oko") i ma przychylność całego wyspiarskiego środowiska piłkarskiego. Problemem jest jedynie stanowisko FIFA.
- Moja organizacja od lat po takich wydarzeniach domaga się wprowadzenia takiej technologii do futbolu. Na testowanie "Hawkeye" jest zgoda Football League (zarządza Championship, League One oraz League Two), Football Association, League Managers Association (zrzesza angielskich menedżerów) oraz Players Football Association (zrzesza angielskich piłkarzy). Wszystkim się to podoba, ale światowe władze piłkarskie, FIFA i Sepp Blatter zadecydowały o nie korzystaniu z tego rozwiązania - tłumaczy Hackett.
- Wszystko o co nam chodzi, to sprawiedliwość dla piłkarzy, menedżerów i kibiców. Chcemy mechanizmu pomocniczego, który pozwoli nam ocenić jednoznacznie, czy jest gol, czy go nie ma - dodaje Anglik.
- Sędziowie starają się, jak mogą, ale już nie raz mówiliśmy, że potrzebujemy pomocy. Jednak dopóki międzynarodowe władze nie zmienią zdania, nie możemy nic zrobić - smuci się Hackett.
Poniżej link do video z "golem, którego nie było":
http://eurorivals.net/highlights/bristol-city_v_crystal-palace_20090816.html
Źródło: AS Info/ Sport24
Wyświetleń: 604
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








