Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
Sobota w La Liga: Zwycięstwo Realu, wyjazdowy remis Barcelony
2009/11/01 00:27

Liga hiszpańska
sport24.pl
Za nami sobotnie spotkania 9 kolejki Primera Division. W małych derbach Madrytu, Real pokonał Getafe 2:0. Wpadkę zanotował lider tabeli - FC Barcelona. Katalończycy zaledwie zremisowali na wyjeździe z przeciętnie grającą Osasuną Pampeluna. Zwycięstwo odniosła za to goniąca czołówkę Sewilla. Trwa kryzys Atletico Madryt. Tym razem „Los Rojiblancos” musieli uznać wyższość Athletic Bilbao.
Porażka w Lidze Mistrzów z AC Milanem, remis w lidze ze Sportingiem Gijon i kompromitacja w spotkaniu Copa del Rey z Alcoron. Te trzy wydarzenia wystarczyły do tego, by sternik Realu Madryt – Florentino Perez zagroził Manuelowi Pellegriniemu utratą posady. Hiszpańska prasa pisała, że spotkanie z Getafe to mecz o życie dla chilijskiego szkoleniowca. Pierwsza połowa sobotniego meczu na Santiago Bernabeu była bardzo wyrównana. Zarówno jedni jak i drudzy stwarzali sobie sytuacje strzeleckie, ale nie potrafili ich wykorzystać. Drugą odsłonę z grubej rury rozpoczęli zawodnicy gospodarzy. Katem gości okazał się być Gonzalo Higuain, który dwukrotnie w ciągu trzech minut wpisał się na listę strzelców, zapewniając tym samym zwycięstwo swojej ekipie. Warto dodać, że „Królewscy” od 27. minuty grali w osłabieniu, gdyż czerwoną kartkę za brutalny faul obejrzał Raul Albion. Gra zespołu Manuela Pellegriniego wydawała się być nieco lepsza niż w kilku poprzednich starciach. Mimo to, może ona nie zadowalać wymagających kibiców wielokrotnego mistrza Hiszpanii.
Real Madryt dzięki wygranej zmniejszył stratę punktową do pierwszej Barcelony, która zremisowała na wyjeździe z Osasuną Pampeluna. Gracze Josepa Guardioli zdawali sobie sprawą z tego, że zespół z Manchy to wbrew pozorom bardzo silny przeciwnik zwłaszcza na własnym stadionie. W pierwszej odsłonie gry Barca atakowała, podobnie zresztą jak Osasuna. Prowadzeniem gościom dał dopiero w 71. minucie Seydou Keita, który wykończył akcję wypracowaną przez Carlesa Puyola i Leo Messiego. Dla Malijczyka jest to szóste trafienie w bieżącym sezonie. Mimo, iż to gościa znajdowali się w lepszej sytuacji, gospodarze nie zwalniali tempa. Przyniosło to efekt w 94. minucie., kiedy to piłkę do własnej bramki, po dośrodkowaniu Javiera Camunasa skierował Gerard Pique. Na Estadio El Sardar doszło do małej niespodzianki. Mimo utraty punktów podopieczni Josepa Guardioli wciąż prowadzą w tabeli La Liga, mając punkt przewagi nad Real Madryt.
Kroku wielkiej dwójce stara się dotrzymać Sewilla. Jednak w ostatnim czasie zespół z Andaluzji nieco zawodził swoich kibiców, przegrywając z Deportivo la Coruna i remisując z Espanyolem Barcelona. Swoją sportową złość postanowił wyładować na przed ostatnim w tabeli Xerez. Przez cały mecz warunki gry dyktowali podopieczni Manolo Jimeneze. Przyniosło to efekt w postali dwubramkowego zwycięstwa. Zapewnili je Alvaro Negredo i powracający po kontuzji Luis Fabiano.
W ostatnim sobotnim pojedynku doszło do starcia dwóch ekip pogrążonych w kryzysie. Tym mianem określała bowiem hiszpańska prasa starcie Athletic Bilbao z Atletico Madryt. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Jednak bardziej skuteczni okazali się gospodarze, którzy od 19 minuty prowadzili po bramce Javiego Martineza, który wykorzystał dobre podanie Pablo Orbaiza. Druga odsłony widowiska na Sam Mames przebiegała pod dyktando Atletico, ale akcje kreowane przez Sergio Aguero, Diego Forlana i Maxi Rodrigueza nie potrafiły zaskoczyć czujnej defensywy Basków i dobrze interweniującego Gorki Iraizoza. Ostatecznie „Los Coloncheros” z Quinque Floresem na ławce trenerskiej, ponownie utracili jakże cenne punkty. Bilbao może świętować, gdyż przerwało serię meczów bez wygranek.
Real Madryt - Getafe 2:0 (0:0)
1:0 Higuain 53
2:0 Higuain 56
Osasuna Pampeluna – FC Barcelona 1:1 (0:0)
0:1 Keita 71
1:1 Pique (samobój) 94
Xerez – FC Sewilla 0:2
0:1 Negredo 42
0:2 Fabiano 88
Athletic Bilbao - Atletico Madryt 1:0 (1:0)
1:0 Javi Martinez 19
Real Madryt dzięki wygranej zmniejszył stratę punktową do pierwszej Barcelony, która zremisowała na wyjeździe z Osasuną Pampeluna. Gracze Josepa Guardioli zdawali sobie sprawą z tego, że zespół z Manchy to wbrew pozorom bardzo silny przeciwnik zwłaszcza na własnym stadionie. W pierwszej odsłonie gry Barca atakowała, podobnie zresztą jak Osasuna. Prowadzeniem gościom dał dopiero w 71. minucie Seydou Keita, który wykończył akcję wypracowaną przez Carlesa Puyola i Leo Messiego. Dla Malijczyka jest to szóste trafienie w bieżącym sezonie. Mimo, iż to gościa znajdowali się w lepszej sytuacji, gospodarze nie zwalniali tempa. Przyniosło to efekt w 94. minucie., kiedy to piłkę do własnej bramki, po dośrodkowaniu Javiera Camunasa skierował Gerard Pique. Na Estadio El Sardar doszło do małej niespodzianki. Mimo utraty punktów podopieczni Josepa Guardioli wciąż prowadzą w tabeli La Liga, mając punkt przewagi nad Real Madryt.
Kroku wielkiej dwójce stara się dotrzymać Sewilla. Jednak w ostatnim czasie zespół z Andaluzji nieco zawodził swoich kibiców, przegrywając z Deportivo la Coruna i remisując z Espanyolem Barcelona. Swoją sportową złość postanowił wyładować na przed ostatnim w tabeli Xerez. Przez cały mecz warunki gry dyktowali podopieczni Manolo Jimeneze. Przyniosło to efekt w postali dwubramkowego zwycięstwa. Zapewnili je Alvaro Negredo i powracający po kontuzji Luis Fabiano.
W ostatnim sobotnim pojedynku doszło do starcia dwóch ekip pogrążonych w kryzysie. Tym mianem określała bowiem hiszpańska prasa starcie Athletic Bilbao z Atletico Madryt. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Jednak bardziej skuteczni okazali się gospodarze, którzy od 19 minuty prowadzili po bramce Javiego Martineza, który wykorzystał dobre podanie Pablo Orbaiza. Druga odsłony widowiska na Sam Mames przebiegała pod dyktando Atletico, ale akcje kreowane przez Sergio Aguero, Diego Forlana i Maxi Rodrigueza nie potrafiły zaskoczyć czujnej defensywy Basków i dobrze interweniującego Gorki Iraizoza. Ostatecznie „Los Coloncheros” z Quinque Floresem na ławce trenerskiej, ponownie utracili jakże cenne punkty. Bilbao może świętować, gdyż przerwało serię meczów bez wygranek.
Real Madryt - Getafe 2:0 (0:0)
1:0 Higuain 53
2:0 Higuain 56
Osasuna Pampeluna – FC Barcelona 1:1 (0:0)
0:1 Keita 71
1:1 Pique (samobój) 94
Xerez – FC Sewilla 0:2
0:1 Negredo 42
0:2 Fabiano 88
Athletic Bilbao - Atletico Madryt 1:0 (1:0)
1:0 Javi Martinez 19
Źródło: informacja własna
Wyświetleń: 858
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








