Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

Sobota w La Liga: Zwycięstwo Barcelony, derby Madrytu dla Realu

2009/11/08 00:17
Sobota w La Liga: Zwycięstwo Barcelony, derby Madrytu dla Realu
Liga hiszpańska
sport24.pl

Za nami sobotnie spotkania 11. kolejki Primera Division. Tym razem obyło się bez większych sensacji. Pewne zwycięstwa odniosły ekipy Deportivo la Coruna i FC Barcelony. Pasmo porażek przerwała Malaga, która zremisowała na wyjeździe z Tenerife. W najciekawszym meczu jedenastej serii gier, Real Madryt pokonał Atletico Madryt 2:3.

Prawdziwie heroicznego wyczynu dokonało Deportivo la Coruna. Gracze Jose Manuela Lotiny mimo, iż mecz kończyli w „dziewiątkę” pokonali na wyjeździe Getafe 2:0. Gole w tym spotkaniu zdobywali Mista i Luis Kasmirski. W tabeli Depor jest jak na razie na czwartym miejscu. Getafe zaś okupuje jedenastą lokatę.


Przynajmniej na jeden dzień ostatnie miejsce w tabeli opuściła Malaga. Ekipa z Costa del Sol z Victorem Munozem na ławce trenerskiej zremisowała na wyjeździe z Tenerife 2:2. Mecz rozpoczął się lepiej dla gospodarzy, którzy po 27 minutach gry  prowadzili 2:0 po bramkach strzelonych przez Romano Martineza i Alejandro Alfaro. W 29. minucie gościom udało się zdobyć kontaktowe trafienie, a jego autorem był Edinho.. Malaga walczyła do samego końca o jak najlepszy wynik. W 78. minucie bramkę na wagę jednego punktu  strzelił Javi Lopez, który wykończył dobrą akcję wypracowaną przez kolegów z zespołu.


FC Barcelona pokonała Real Mallorca 3:1 i tym samym zrehabilitowała się za ostatnie niepowodzenia. Już w 11. minucie gry wynik spotkania otworzył młodziutki Pedro Rodriguez, który wykorzystał znakomite podanie piętką od Zlatana Ibrahimovicia. Goście nie mieli zamiaru się poddawać. W 27. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę do siatki Victora Valdesa skierował głową Jose Nunes. Odpowiedź Katalończyków miała miejsce 13 minut później, a na listę strzelców ponownie wpisał się Pedro.  Gospodarze postanowili pójść za ciosem. W 44. minucie na 3:1 podwyższył Thierry Henry. W drugiej części gry goście próbowali  zmniejszyć straty do rywala, ale przedarcie się przez niezwykle strzelną defensywę mistrzów Hiszpanii okazało się być bardzo trudnym zadaniem. W 86. minucie Barcelona po raz kolejny podwyższyła prowadzenia. Uczynił to Leo Messi, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Zlatanie Ibrahimoviciu. Wymiar porażki Mallorci zmniejszył w doliczonym czasie gry Alhassane Keita. Barca pozostaje liderem Primera Division. Mallorca zaś plasuje się jak na razie na szóstym miejscu.


Zdecydowanie najbardziej interesującym starciem 10. kolejki La Liga było spotkanie Atletico Madryt z Realem Madryt. Derbami Madrytu od kilku dni żyła hiszpańska prasa. W roli faworyta upatrywano ekipę „Królewskich”. Goście przycisnęli od samego początku i od 5. minuty gry prowadzili po Kaki, który pokonał Sergio Asensjo pięknym strzałem z dystansu. Real mimo prowadzenia, stracił panowanie na boisku i do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić gospodarze. Mimo to w 25. minucie gracze Manuela Pellegriniego podwyższyli na 2:0, a na listę strzelców wpisał się Marcelo. Dwubramkowe prowadzenie jeszcze bardziej zmotywowało Atletico, które coraz częściej atakowało. Jednak piłkarzom Quinque Floresa brakowało szczęścia. W 65. minucie Real dołożył kolejne trafienia. Tym razem piłkę do siatki po ograniu obrońcy skierował Gonzalo Higuain. Od 66. minuty „Królewscy” musieli radzić sobie w osłabieniu, gdyż czerwoną kartkę za brutalny faul ujrzał Sergio Ramos. Osłabienie rywala wykorzystali „Los Colchoneros”. 13 minut po wspomnianym wydarzeniu dobre podanie z prawej strony boiska wykorzystał Diego Forlan. W 81. minucie kontaktowego gola dla gospodarzy strzelił Sergio Aguero, który po ograniu Pepe zmusił do kapitulacji Ikera Casillasa. Atletico rozpaczliwie szukało wyrównującej bramki. 6 minut później do siatki Realu tracił Tomas Ujfalusi. Arbiter dopatrzył się jednak pozycji spalonej. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Realu, który do pierwszej FC Barcelony traci wciąż jeden punkt. Atletico nadal pozostaje w strefie spadkowej.


Tenerife - Malaga 2:2 (2:1)

1:0 Roman Martinez 18
2:0 Alfaro 27
2:1 Edinho 29
2:2 Javi Lopez 77


Getafe - Deportivo La Coruna 0:2 (0:1)
0:1 Mista 13
0:2 Luis Filipe 59


FC Barcelona - Mallorca 4:2 (3:1)
1:0 Pedro 11
1:1 Nunes 20
2:1 Pedro 41
3:1 Henry 44
4:1 Messi 87 (karny)
4:2 Keita 90


Atletico Madryt - Real Madryt  2:3 (0:2)
0:1 Kaka 5
0:2 Marcelo 25
0:3 Higuain 65
1:3 Forlan 79
2:3 Aguero 81

Źródło: informacja własna
Wyświetleń: 732
Arboleda zostanie w Poznaniu? Następny »

Daniel-Kawczynski Dodał/a: Daniel-Kawczynski
Napisał/a 2119 artykułów
Aktualna ocena: 0
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.7578 -
Firma w holdingu PMPG