Mario Jardel – upadek

Felieton
SPORT24.PL
Niedawno był na ustach piłkarskiego świata. Dziś staje na nogi po najtrudniejszym „meczu” w swoim życiu – wygranej batalii z nałogiem
Europejską karierę zaczynał w FC Porto. Do Portugalii trafił z Gremio Porto Alegre, z którym zdobył Puchar Libertadores i koronę króla strzelców tych rozgrywek. Od początku przygody w Europie, Jardel na każdym kroku potwierdzał swój nieprzeciętny instynkt strzelecki. Przez cztery sezony w FC Porto w 125 spotkaniach, strzelił aż 130 bramek!
Dwukrotnie zdobył Złotego Buta – nagrodę dla najlepszego strzelca w Europie. Najpierw w sezonie 1998/99 zdobywając 36 bramek. wyczyn powtórzył trzy lata później z jeszcze lepszym dorobkiem bramkowym już jako zawodnik Sportingu Lizbona. W barwach „Zielono - Białych” w 30 meczach, „Super Mario” strzelił 42 gole.
Przez lata gry w Portugalii był królem – pięciokrotnie zdobył tytuł króla strzelców. Dziennikarze „O Bola” uznali go za najlepszego cudzoziemca w historii ligi.
Z Porto przeniósł się do Galatasaray Stambuł. Sławę przyniósł mu pamiętny mecz o Superpuchar Europy z Realem Madryt – Super Mario wbił Królewskim dwa gole. Po krótkiej przygodzie z ligą turecką, Brazylijczyk wrócił do Portugalii. Po dwóch sezonach w Sportingu Lizbona rozpoczął się jego piłkarski upadek. Ciągłe zmiany klubów i coraz większe problemy osobiste…
Dopiero po latach, w 2008 roku, w wywiadzie telewizyjnym opowiedział o swojej chorobie. Problemy zaczęły się w 1999 roku – kiedy przeżywał kryzys małżeński. Wtedy po raz pierwszy sięgnął po kokainę. Jardel musiał zdawać sobie sprawę w jak niebezpiecznym kierunku zmierza. Miał świadomość, że jest obciążony genetycznie – jego rodzice byli alkoholikami. Kolejny kryzys nadszedł w 2002 roku, kiedy nie dostał powołania na mistrzostwa świata. Całkowicie uzależnił się od alkoholu i narkotyków, rozwiódł się, przestał spotykać się z dziećmi…
Dziś Mario Jardel ma blisko 37 lat. Odbił się od dna – ożenił się po raz drugi, ponownie został ojcem. W dalszym ciągu marzył o powrocie na boisko. Pomocna dłoń wyciągnął brazylijski drugoligowiec – Cricuma Esporte Clube, w którym Jardel występował od czerwca 2008 roku. Obecnie występuje w Ferroviario Atletico Clube.
Znakomity napastnik wyszedł na prostą. Wygrał najważniejsze – życie.
Źródło: własne
Wyświetleń: 3344










Blipnij








