Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

Mario Jardel – upadek

2010/01/19 14:02
Mario Jardel – upadek
Felieton
SPORT24.PL

Niedawno był na ustach piłkarskiego świata. Dziś staje na nogi po najtrudniejszym „meczu” w swoim życiu – wygranej batalii z nałogiem

Europejską karierę zaczynał w FC Porto. Do Portugalii trafił z Gremio Porto Alegre, z którym zdobył Puchar Libertadores i koronę króla strzelców tych rozgrywek. Od początku przygody w Europie, Jardel na każdym kroku potwierdzał swój nieprzeciętny instynkt strzelecki. Przez cztery sezony w FC Porto w 125 spotkaniach, strzelił aż 130 bramek!

Dwukrotnie zdobył Złotego Buta – nagrodę dla najlepszego strzelca w Europie. Najpierw w sezonie 1998/99 zdobywając 36 bramek. wyczyn powtórzył trzy lata później z jeszcze lepszym dorobkiem bramkowym już jako zawodnik Sportingu Lizbona. W barwach „Zielono - Białych” w 30 meczach, „Super Mario” strzelił 42 gole.

Przez lata gry w Portugalii był królem – pięciokrotnie zdobył tytuł króla strzelców. Dziennikarze „O Bola” uznali go za najlepszego cudzoziemca w historii ligi.

Z Porto przeniósł się do Galatasaray Stambuł. Sławę przyniósł mu pamiętny mecz o Superpuchar Europy z Realem Madryt – Super Mario wbił Królewskim dwa gole. Po krótkiej przygodzie z ligą turecką, Brazylijczyk wrócił do Portugalii. Po dwóch sezonach w Sportingu Lizbona rozpoczął się jego piłkarski upadek. Ciągłe zmiany klubów i coraz większe problemy osobiste…

Dopiero po latach, w 2008 roku, w wywiadzie telewizyjnym opowiedział o swojej chorobie. Problemy zaczęły się w 1999 roku – kiedy przeżywał kryzys małżeński. Wtedy po raz pierwszy sięgnął po kokainę. Jardel musiał zdawać sobie sprawę w jak niebezpiecznym kierunku zmierza. Miał świadomość, że jest obciążony genetycznie – jego rodzice byli alkoholikami. Kolejny kryzys nadszedł w 2002 roku, kiedy nie dostał powołania na mistrzostwa świata. Całkowicie uzależnił się od alkoholu i narkotyków, rozwiódł się, przestał spotykać się z dziećmi…

Dziś Mario Jardel ma blisko 37 lat. Odbił się od dna – ożenił się po raz drugi, ponownie został ojcem. W dalszym ciągu marzył o powrocie na boisko. Pomocna dłoń wyciągnął brazylijski drugoligowiec – Cricuma Esporte Clube, w którym Jardel występował od czerwca 2008 roku. Obecnie występuje w  Ferroviario Atletico Clube.

Znakomity napastnik wyszedł na prostą. Wygrał najważniejsze – życie.

Bartek Fabiański

Źródło: własne
Wyświetleń: 3344
Arboleda zostanie w Poznaniu? Następny »

bfabianski Dodał/a: bfabianski
Napisał/a 12 artykułów
Aktualna ocena: 3.67
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
1.3095 -
Firma w holdingu PMPG