Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
Serie A: Catania gromi, Fiorentina wyrywa punkt
2010/02/28 00:45

Serie A
sport24.pl
Dość niespodziewanie Catania wysoko pokonała na własnym stadionie Bari. Więcej emocji było w Rzymie, gdzie Fiorentina uratowała remis w doliczonym czasie gry.
Mecz dla Catanii ułożył się znakomicie. Już pierwsza groźna akcja skończyła się golem - z około 22 metrów po ziemi uderzył Adrian Ricchiuti i dał swojej drużynie prowadzenie. Później wspaniałą okazję na wyrównanie zmarnował Paulo Barreto, który w sytuacji sam na sam, mając bardzo dużo czasu, uderzył wprost w Mariano Andujara. To się na gościach bardzo brutalnie zemściło. W 40. minucie Catania wyszła z szybką kontrą - Cristian Llama popędził prawym skrzydłem, zwolnił akcję i kiedy wydawało się, że już nic z niej nie będzie złamał do środka i pięknie przymierzył z dystansu, nie dając bramkarzowi Bari żadnych szans. Jeszcze przed przerwą kolejną szansę miał Barreto, ale tym razem uderzył obok bramki. Dla Brazylijczyka było to ogólnie fatalne spotkanie - w 64. minucie nie wykorzystał jeszcze rzutu karnego, strzelając w słupek. To załamało już drużynę Bari, która w końcówce straciła jeszcze 2 gole. Najpierw w sytuacji sam na sam trafił Takayuki Morimoto, a na sam koniec gola po uderzeniu z linii pola karnego dołożył Jorge Martinez. W 81. minucie meczu na boisku pojawił się polski obrońca Błażej Augustyn. Catania po zwycięstwie awansowała na 15. miejsce w tabeli, Bari jest 3 lokaty wyżej.
Catania Calcio - AS Bari 4:0 (2:0)
Bramki:
1:0 Adrian Ricchiuti (4')
2:0 Cristian Llama (40')
3:0 Takayuki Morimoto (81')
4:0 Jorge Martinez (90')
Catania: Andujar - Capuano, Terlizzi (81' Augustyn), Silvestre, P. Alvarez, Izco, Llama, Biaganti, Ricchiuti (59' Delvecchio), Maxi Lopez (71' Morimoto), Martinez.
Bari: Gillet - Bonucci, Masiello, Belmonte, E. Alvarez (79' Sestu), Almiron, Gazzi (79' M. Donati), Koman (46' Rivas), Castillo, Barreto.
Mecz w Rzymie był dla Eduardo Reji debiutem na własnym stadionie. Przeciwnikiem była Fiorentina - czyli rywal wymagający, choć znacznie osłabiony (nie mogli wystąpić Gilardino, Vargas, Santana i Gamberini). Również i w tym meczu początek należał do gospodarzy - w 7. minucie po rzucie rożnym przepiękną bramkę zdobył Sebastiano Siviglia. Losy meczu mógł przesądzić tuż przed przerwą Stefano Mauri, ale świetną interwencją popisał się Sebastien Frey. Niewiele brakowało, by po przerwie to "Viola" zdobyła gola po rzucie rożnym, ale po strzale Lorenzo De Silvestriego kapitalną interwencją popisał się Tommaso Berni, zastępujący dziś w bramce Lazio Fernando Muslerę. Dalsze ataki Fiorentiny nadal kończyły się na Bernim, który obronił kapitalną bombę z dystansu Stevana Joveticia. I kiedy wydawało się, że wyniku już nic nie zmieni, akcję przeprowadzili rezerwowi - dośrodkował Cristiano Zanetti, a piłkę do bramki skierował wypożyczony w zimie Keirrison, wyrównując na 1:1. I takim też wynikiem zakończyło się to spotkanie, którego wynik - mimo wszystko - nie satysfakcjonuje żadnej ze stron.
Lazio Rzym - Fiorentina Florencja 1:1 (1:0)
Bramki:
1:0 Sebastiano Siviglia (7')
1:1 Keirrison (90')
Lazio: Berni - Lichtsteiner, Stendardo, Siviglia (78' Biava), Kolarov, Brocchi (71' Firmani), Mauri (59' Hitzlsperger), Ledesma, Matuzalem, Rocchi, Floccari.
Fiorentina: Frey - Kroldrup, De Silvestri, Felipe, Gobbi, Montolivo, Donadel (65' C. Zanetti), Bolatti (58' Babacar), Marchionni, Ljajić (46' Keirrison), Jovetić.
Catania Calcio - AS Bari 4:0 (2:0)
Bramki:
1:0 Adrian Ricchiuti (4')
2:0 Cristian Llama (40')
3:0 Takayuki Morimoto (81')
4:0 Jorge Martinez (90')
Catania: Andujar - Capuano, Terlizzi (81' Augustyn), Silvestre, P. Alvarez, Izco, Llama, Biaganti, Ricchiuti (59' Delvecchio), Maxi Lopez (71' Morimoto), Martinez.
Bari: Gillet - Bonucci, Masiello, Belmonte, E. Alvarez (79' Sestu), Almiron, Gazzi (79' M. Donati), Koman (46' Rivas), Castillo, Barreto.
Mecz w Rzymie był dla Eduardo Reji debiutem na własnym stadionie. Przeciwnikiem była Fiorentina - czyli rywal wymagający, choć znacznie osłabiony (nie mogli wystąpić Gilardino, Vargas, Santana i Gamberini). Również i w tym meczu początek należał do gospodarzy - w 7. minucie po rzucie rożnym przepiękną bramkę zdobył Sebastiano Siviglia. Losy meczu mógł przesądzić tuż przed przerwą Stefano Mauri, ale świetną interwencją popisał się Sebastien Frey. Niewiele brakowało, by po przerwie to "Viola" zdobyła gola po rzucie rożnym, ale po strzale Lorenzo De Silvestriego kapitalną interwencją popisał się Tommaso Berni, zastępujący dziś w bramce Lazio Fernando Muslerę. Dalsze ataki Fiorentiny nadal kończyły się na Bernim, który obronił kapitalną bombę z dystansu Stevana Joveticia. I kiedy wydawało się, że wyniku już nic nie zmieni, akcję przeprowadzili rezerwowi - dośrodkował Cristiano Zanetti, a piłkę do bramki skierował wypożyczony w zimie Keirrison, wyrównując na 1:1. I takim też wynikiem zakończyło się to spotkanie, którego wynik - mimo wszystko - nie satysfakcjonuje żadnej ze stron.
Lazio Rzym - Fiorentina Florencja 1:1 (1:0)
Bramki:
1:0 Sebastiano Siviglia (7')
1:1 Keirrison (90')
Lazio: Berni - Lichtsteiner, Stendardo, Siviglia (78' Biava), Kolarov, Brocchi (71' Firmani), Mauri (59' Hitzlsperger), Ledesma, Matuzalem, Rocchi, Floccari.
Fiorentina: Frey - Kroldrup, De Silvestri, Felipe, Gobbi, Montolivo, Donadel (65' C. Zanetti), Bolatti (58' Babacar), Marchionni, Ljajić (46' Keirrison), Jovetić.
Źródło: własne
Wyświetleń: 839
Aktualna ocena:
5
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








