Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

Liga Mistrzów: Arsenal gromi, Bendtner bohaterem

2010/03/09 23:12
Liga Mistrzów: Arsenal gromi, Bendtner bohaterem
Liga Mistrzów
sport24.pl

Arsenal Londyn zrewanżował się FC Porto za porażkę w pierwszym meczu i pewnie rozgromił Smoki 5:0. Bohaterem angielskiego zespołu okazał się duński snajper Nicklas Bendtner, który zdobył 3 gole!

Arsenal kanonadę rozpoczął już praktycznie w pierwszej akcji. Pojedynek główkowy z piłkarzem Porto wygrał Andriej Arshavin, piłka trafiła do Samira Nasriego, który zagrał "w uliczkę" do Rosjanina. Jeden z obrońców wygarnął piłkę spod nóg Arshavina, która trafiła do Bendtnera, a Duńczyk ze stoickim spokojem skierował ją do siatki. Drugiego gola Kanonierzy strzelili po kolejnym kwadransie. Na lewej stronie boiska kilku przeciwników ograł Arshavin i podał wzdłuż bramki, a Bendtnerowi pozostało jedynie przyłożyć nogę, by zdobyć drugą bramkę. Arsenal przed przerwą miał jeszcze dwie dobre okazje, ale strzały Bendtnera i Nasriego, mimo że nie pewnie, to jednak wybronił Helton.

Goście obudzili się w drugiej połowie. W 56. minucie ładną akcją popisał się wprowadzony w przerwie Cristian Rodriguez, który podał do Hulka, ale ten z 11 metrów strzelił wprost w Almunię. Dwie minuty później przed kolejną szansą na gola stanęli gospodarze. Nasri dośrodkował z prawej strony w pole karne do Arshavina, a Rosjanin z pierwszej piłki uderzył na bramkę Porto. Bramkarz gości sparował piłkę, a dopadający do niej Vermaelen znajdował się na pozycji spalonej. 63 minuta i kibice Arsenalu po raz 3 podskoczyli w górę z radości. Fenomenalną akcją popisał się Nasri, który przeprowadził taniec z piłką, minął czterech zawodników mistrza Portugalii i pokonał mocnym strzałem Heltona. 3 minuty później znów zmienił się wynik meczu i po raz czwarty dzięki Kanonierom. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Portugalczyków piłkę przejął Arshavin, popędził od środka boiska, tuż przed polem karnym na wolne pole zagrał do Eboue, który ograł Heltona i lewą nogą kopnął piłkę do bramki. Ostateczny cios padł w 90 minucie. Fucile sfaulował w polu karnym Eboue, do piłki podszedł Bendtner i pewnym strzałem ustalił wynik spotkania.

____________________________________________

Arsenal Londyn - FC Porto 5:0 (2:0)
1:0 Bendtner 10'
2:0 Bendtner 25'
3:0 Nasri 63'
4:0 Eboue 66'
5:0 Bendtner 90' (k.)

żółte kartki: Vermaelen 38', Bendtner 44' - Falcao 24', Pereira 59', Fucile 90'

Sędzia: Frank De Bleeckere

Arsenal Londyn: Almunia, Vermaelen, Campbell, Clichy, Sagna, Nasri (73' Denilson), Diaby, Song Billong, Arshavin (76' Walcott), Rosicky (57' Eboue), Bendtner

FC Porto: Helton - Bruno Alves, Rolando, Pereira, Fucile, Coelho (45' Rodriguez), Meireles, Micael (76' Guarin), Hulk, Falcao, Varela (76' Mariano Gonzalez)

Źródło: własne
Wyświetleń: 752
Arboleda zostanie w Poznaniu? Następny »

gunner Dodał/a: gunner
Napisał/a 2563 artykułów
Aktualna ocena: 5
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
JKH-JacoW
JKH-JacoW [3672/12323] 2010/03/10 19:07
To był mecz! Suuuuper!
Zgłoś naruszenie
Ocena: 4.76

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.9786 -
Firma w holdingu PMPG