Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

Liga Europejska: Radość w Liege, smutek w Brukseli

2010/03/12 12:34
Liga Europejska: Radość w Liege, smutek w Brukseli
Liga Europa
SPORT24.PL

Dość spokojnie przyjęto w Belgi wczorajsze wyniki 1/8 finału Ligi Europejskiej. Belgijskie media doceniają niespodziewane, wyjazdowe zwycięstwo Standardu Liege z Panathinaikosem Ateny, podkreślają jednak także gładką porażkę Anderlechtu Bruksela z HSV Hamburg.

Standard Liege niespodziewanie wygrał na wyjeździe z Panathinaikosem Ateny 3-1 i jest bardzo blisko awansu do ćwierćfinału. Żaden z kibiców mistrza Belgi nie wyobraża sobie aby w rewanżu „Czerwone Diabły” roztrwoniły dwubramkową zaliczkę z Aten i nie znalazły się wśród 8 najlepszych drużyn Ligi Europejskiej. Belgijskie dziennik chwalą podopiecznych Dominiguea D’ Onforio za bardzo dobrą organizację gry we wczorajszym spotkaniu i nie przestraszenie się bardziej renomowanego rywala, który w 1/16 finału Ligi Europejskiej wyrzucił za burtę rozgrywek włoską Romę.

 

Na Spyros Louis bardzo dobre zawody rozegrał Milan Jovanovic. Najlepszy w tym sezonie strzelec Standardu zaliczył w tym spotkaniu bramkę i asystę i był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem gości na boisku.

 

Zawiódł natomiast Anderlecht Bruksela. "Fiołki" gładko uległy na wyjeździe Hamburgowi 1-3 i ich szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek są bardzo małe. W zespole Ariela Jacobsa zabrakło zdecydowanego lidera na boisku, który pomógłby zespołowi w trudnych chwilach. Dodatkowo nie najlepiej w tym spotkaniu spisała się defensywa belgijskiego zespołu, której gra pozostawiała wiele do życzenia.

 

Nadzieje w serca kibiców Anderlechtu wlała przepiękna bramka z rzutu wolnego Jonathana Legara. Miejscowi kibice wierzą bowiem, że ich drużyna w rewanżu zaprezentuje się tak jak w rywalizacji z Athletic Bilbao i będzie w stanie wysoko pokonać niemiecki zespół i awansować do dalszej fazy rozgrywek. Należy pamiętać jednak, że nie będzie to łatwe zadanie. Hamburg pokazał we wczorajszym spotkaniu, że jest lepszym zespołem od Anderlechtu i trudno sobie wyobrazić aby w rewanżu podopieczni Bruno Labbadii ulegli „Fiołkom” różnicą aż trzech bramek. Piłka nożna czasami bywa jednak nieprzewidywalna i nikomu nie można odbierać szans.


Źródło: własne
Wyświetleń: 649
Arboleda zostanie w Poznaniu? Następny »

Angelo20 Dodał/a: Angelo20
Napisał/a 248 artykułów
Aktualna ocena: 5
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
9591
9591 [554/17975] 2010/03/12 16:18
Koniczynki i w kosza dały ciała!!!
Zgłoś naruszenie
Ocena: 4.41

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
1.3188 -
Firma w holdingu PMPG