Zapowiedź spotkania Lech Poznań – Legia Warszawa

Ekstraklasa S.A.
sport24.pl
O 19.00 wszystkich kibiców czeka hit 23.kolejki Ekstraklasy, a mianowicie starcie Lecha Poznań z Legią Warszawa.
Stadion przy ulicy Bułgarskiej zostanie wypełniony po brzegi (13,3 tysiąca widzów ), pojedynek dwóch czołowych polskich drużyn, nowa murawa, na trybunach oprócz kibiców zjawi się też wielu skautów z zachodnich klubów. Warunki idealne, aby stworzyć prawdziwe piłkarskie święto.
Trener Jacek Zieliński może dzisiaj wystawić optymalny skład. Gospodarze nie mogą jedynie skorzystać z usług Ivana Djurdjevicia, który w wypadku braku absencji innych graczy i tak najprawdopodobniej znalazłby się na ławce rezerwowej. Po karach za kartki do składu wraca Wojtkowiak, Injac oraz co najważniejsze, najlepszy strzelec Ekstraklasy – Robert Lewandowski. Zwłaszcza brak snajpera „Kolejorza” był najbardziej odczuwalny w zremisowanym spotkaniu z Odrą Wodzisław.
Bardzo ważną rolę będą tutaj z pewnością odgrywać także bramkarze obu jedenastek, co zdaję się potwierdzać wypowiedź trenera Lecha Poznań.
- Z bramkarzami jest jak z bokserami, nie ma dobrych, są tylko źle trafieni. Dużo zależy od tego, jak w sobotę ustawione celowniki będą mieli napastnicy. Zrobimy wszystko, żeby Jan Mucha był w opałach, a Jasmin miał jak najmniej roboty. To faktycznie są dwaj najlepsi bramkarze w lidze, a ich interwencje mogą tylko dodać koloryty temu spotkaniu - mówi Jacek Zieliński dla oficjalnej strony poznańskiego zespołu.
Legia Warszawa jednak wcale nie przyjeżdża do Poznania skazana na porażkę. W ostatnim spotkaniu z Lechią Gdańsk pokazała charakter i kto wie czy nie był to mecz przełomowy, który rozpoczął marsz w górę tabeli warszawskiego zespołu. Co prawda w składzie Legii nadal brakuje Chinyamy oraz Donga, ale bardzo ważną rolę w sile ofensywnej drużyny Stefana Białasa odgrywają przecież pomocnicy. Istotną kwestią jest z pewnością występ Choto, który nadal stoi pod znakiem zapytania.
– Na razie nie trenuje na pełnych obciążeniach, ale jedzie z nami do Poznania – powiedział Stefan Białas na konferencji prasowej.
Typ sport24: x
Atut własnego boiska i dopingu publiczności przemawia za gospodarzami, dodając do tego ofensywny kwartet Lecha wydaje się, że Legia stoi na straconej pozycji. Jednakże goście udowodnili w ostatnim spotkaniu, że nie wolno ich skreślać i z pewnością powalczą dzisiaj o korzystny rezultat. Remis w tym meczu nikogo nie zadowoli, a ewentualny przegrany może się nawet pożegnać z walką o tytuł mistrza kraju.
Źródło: własne/lechpoznan.pl/legia.com
Wyświetleń: 766










Blipnij







