Paszport za bramki

Felieton
SPORT24.PL
Coraz częściej słyszymy o naturalizowaniu piłkarzy na potrzeby reprezentacji. Trend dotarł już do Polski o czym najlepiej świadczą przypadki Olisadebe, Rogera, czy Obraniaka.
„Najświeższym” Polakiem w kadrze jest Adam Matuszczyk z niemieckiego FC Köln. Jego debiut w reprezentacji to spora zasługa Macieja Chorążyka – szefa skautingu wyszukującego i monitorującego piłkarzy o polskich korzeniach. Dzięki zapałowi ludzi takich jak on wielu młodych chłopaków udaje się namówić do gry dla biało – czerwonych. Początkowo tytaniczna praca, setki przejechanych kilometrów i godziny rozmów telefonicznych nie były honorowane i wynagradzane przez PZPN. Jednak upór i pasja Chorążyka przyniosły efekt. Dziś posiada już siatkę skautów pracujących w Niemczech, Francji, Anglii, a nawet Brazylii. To głównie pasjonaci, którzy z własnej kieszeni pokrywają koszty hoteli czy biletów lotniczych.
Szczególną satysfakcję przyniósł im debiut w kadrze Ludovika Obraniaka. Okazało się, że ciężka praca ma sens i można znaleźć zawodników z miejsca decydujących o obliczu reprezentacji. Dziś szansę na debiut mają grający w Ligue 1 Laurent Koscielny i Damien Perquis. Obaj mają polskie korzenie, co jest istotne dla selekcjonera Smudy. Franz zaznaczył, że nie chce „farbowanych reprezentantów”, bez jakichkolwiek związków z Polską.
Najlepszym przykładem sprawnie działającej siatki skautów są Niemcy. Obecnie już niemal co drugi piłkarz kadry to dziecko imigrantów. Bardzo często dochodzi do paradoksów, że połowa zawodników nie śpiewa niemieckiego hymnu przed meczem. Piotr Trochowski pochodzący z Tczewa odmawia w tym czasie „Ojcze nasz”. Przyjechał do Niemiec jako pięciolatek. Chciał grać dla Polski, jednak w jego sprawie PZPN nie zrobił nic. Serdar Tasci, urodzony w Szwabii, nie śpiewa hymnu ze względu na szacunek dla tureckiego pochodzenia rodziców. Inni, jak Łukasz Podolski czy Dennis Aogo, milczą uważając, że wybór gry dla Niemiec był wystarczającym dowodem patriotyzmu. Wybór reprezentacji często prowadzi do ostrych spięć. Gdy z kadrą Niemiec związał się Özil, musiał zamknąć swoją stronę internetową, ze względu na agresywne wpisy tureckich kibiców.
Motywacje wyboru reprezentacji są różne. Większość zawodników urodziła i wychowała się w Niemczech, lub przyjechała tam będąc dzieckiem. Pierwszym obrazkiem zapamiętanym przez młodych piłkarzy jest często zatłoczony pokój w ośrodku dla imigrantów. Każdego roku historii piłkarzy z obcymi korzeniami jest w kadrze Niemiec coraz więcej. Co szósty zarejestrowany tam piłkarz ma obcy paszport. Reprezentacje młodzieżowe składające się w znacznym stopniu z imigrantów, odnoszą coraz większe sukcesy. Dostarczając tym samym przyszłym reprezentantów dorosłej kadrze.
Kibice nie do końca utożsamiają się z Özilem czy Boatengiem. Jednak pamiętają, że drużyna imigrantów dała im radość podczas mundialu 2006 czy Euro 2008. Naturalizacja na dobre zaczęła się w 2001 roku, wraz z debiutem w kadrze Geralda Asamoaha, który ani nie urodził się w Niemczech, ani nie posiada choć jednego rodzica stąd. Później przyszli inni jak Odonkor, Aogo, Owomoyela.
Niemcy godzą się na takie precedensy pełni wiary w mit kadry stworzony przez Klinsmana, gdzie światowość łączy się z klasą. Ludzie, którymi otoczył się obejmując kadrę, pracują przy niej do dziś, skutecznie odgradzając narodowe dobro od działaczy. Obecny selekcjoner Joachim Löw dłużej pracował zagranicą niż w kraju. Zamiast narodowego trunku – piwa, woli wino, stał się dla Niemców wyrocznią – co się dzisiaj nosi. Menedżer kadry – Oliver Bierhoff większą karierę zrobił we Włoszech niż w Bundeslidze. Jest swoistym odgromnikiem reprezentacji. Były piłkarz – biznesmen, jako menedżer kadry potroił jej dochody. Mówią o nim: „Ich AG”, czyli „Ja, spółka akcyjna”.
Czy istnieje granica akceptacji dla naturalizowania kolejnych zawodników? Niemcy coraz bardziej się do niej przybliżają. Należy pamiętać, że gra w reprezentacji to honor i zaszczyt. Nie można przewartościować takich uczuć jak patriotyzm i tożsamość narodowa.
Autor: Bartek Fabiański
Źródło: Sport24.pl
Wyświetleń: 1443










Blipnij








