Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
Pato: "Ibra to Brazylijczyk o ogromnych stopach!"
2010/09/05 16:10

Pato
sport24.pl
Letnie mercato w Milanie zostało naznaczone ogromnymi modyfikacjami na pozycji ataku.
Do dwójki rozsławionych Brazylijczyków - Pato i Ronaldinho - dołączyli równie znani Robinho i Zlatan Ibrahimović. Najmłodszy z tego grona Alexandre Pato szczególnie jest pod wrażeniem rozrośniętego Szweda, który mimo swoich 195 cm. wzrostu imponuje zwinnością konusowanych graczy. - Zlatan jest fantastyczny! - wystrzelił młokos Milanu. - Uderzająca jest jego siła fizyczna oraz doskonale "ułożona" stopa, która, nawiasem mówiąc, jest ogromna. Nie bacząc na to, Zlatan do złudzenia przypomina finezyjnych brazylijskich piłkarzy - zachwala popularny "Kaczor".
O fakcie, że Milan dysponuje czwórką nieokiełznanych napastników, nikogo uświadamiać nie trzeba. Teraz wszystko zależy od Massimiliano Allegriego, szkoleniowca czerwono-czarnych. Fanatycy oglądania w futbolu zjawisk bez precedensu pragną, by młody trener postawił na grę ofensywnym kwartetem. Ludzie mocniej stąpający po ziemi głoszą zaś, iż taki eksperyment, mimo swojej zamaszystości, może okazać się kiepski.
- Milan kupił dwójkę nieprzeciętnych napastników. Jednak to trener musi zadecydować, czy na boisku znajdzie się miejsce dla wszystkich snajperów. Musimy udowodnić, że taka taktyka może mieć rację bytu - powiedział w wywiadzie dla La Gazzetta dello Sport.
Robinho kontrakt z mediolańczykami podpisał tydzień temu, więc praktycznie z miejsca musiał udać się na zgrupowanie reprezentacji Brazylii. - Zadaje mi pytania w zdecydowanej większości związane z Milanem. Nie miał jeszcze okazji dokładnego zapoznania się z ośrodkiem szkoleniowym i resztą zespołu, więc staram mu się te kwestie nieco przybliżyć - zdradza były gracz Internacionalu Porto Alegre. - Wiele osób jest zdania, że dzięki zdumiewającemu atakowi będziemy w stanie wygrać z każdym. Nic bardziej mylnego, bowiem teraz najwięcej zależeć będzie od racjonalnie ułożonej defensywy, która może dodać nam pewności siebie. Jeśli chodzi o Inter, to oczywiście szanujemy naszego oponenta, ale jesteśmy również świadomi naszej mocy - zakończył.
O fakcie, że Milan dysponuje czwórką nieokiełznanych napastników, nikogo uświadamiać nie trzeba. Teraz wszystko zależy od Massimiliano Allegriego, szkoleniowca czerwono-czarnych. Fanatycy oglądania w futbolu zjawisk bez precedensu pragną, by młody trener postawił na grę ofensywnym kwartetem. Ludzie mocniej stąpający po ziemi głoszą zaś, iż taki eksperyment, mimo swojej zamaszystości, może okazać się kiepski.
- Milan kupił dwójkę nieprzeciętnych napastników. Jednak to trener musi zadecydować, czy na boisku znajdzie się miejsce dla wszystkich snajperów. Musimy udowodnić, że taka taktyka może mieć rację bytu - powiedział w wywiadzie dla La Gazzetta dello Sport.
Robinho kontrakt z mediolańczykami podpisał tydzień temu, więc praktycznie z miejsca musiał udać się na zgrupowanie reprezentacji Brazylii. - Zadaje mi pytania w zdecydowanej większości związane z Milanem. Nie miał jeszcze okazji dokładnego zapoznania się z ośrodkiem szkoleniowym i resztą zespołu, więc staram mu się te kwestie nieco przybliżyć - zdradza były gracz Internacionalu Porto Alegre. - Wiele osób jest zdania, że dzięki zdumiewającemu atakowi będziemy w stanie wygrać z każdym. Nic bardziej mylnego, bowiem teraz najwięcej zależeć będzie od racjonalnie ułożonej defensywy, która może dodać nam pewności siebie. Jeśli chodzi o Inter, to oczywiście szanujemy naszego oponenta, ale jesteśmy również świadomi naszej mocy - zakończył.
Źródło: własne/football italia
Wyświetleń: 454
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








