Fantastyczna czwórka

AC Milan
Sport24
Dość nudnawo i raczej pasywnie przebiegające marcato w wykonaniu Milanu nie zapowiadało niczego szczególnego. A jednak. Rossoneri rzutem na taśmę sprowadzili na San Siro Zlatana Ibrahimovica oraz Robinho. Szwed trafił do Mediolanu na zasadzie rocznego wypożyczenia z opcją pierwokupu, za Brazylijczyka zapłacono 16 milionów funtów oraz podpisano z nim czteroletni kontrakt. Oba posunięcia Adriano Galliani’ego były niczym wyciągnięcie królika z kapelusza.
Trener mediolańczyków, Massimiliano Allegri, może pochwalić się w tym sezonie najlepszym kwartetem ofensywnym w Serie A. Trio Brazylijczyków, czyli Pato, Ronaldinho i Robinho, oraz Ibrahimović bez wątpienia będą stanowić zagrożenie dla każdego przeciwnika. Jednakże nasuwa się pytanie, czy owa czwórka będzie w stanie razem współpracować na boisku?
Odkąd oficjalnie potwierdzono oba transfery, pierwsze strony gazet zdominował temat fantastycznej czwórki AC Milanu, zastanawiając się, który gwiazdor będzie przesiadywał na ławce rezerwowych. Głos w tej sprawie zabrał także sam Allegri, który nie wyklucza możliwości, by cała czwórka była na boisku w tym samym czasie. - Ibrahimović, Pato, Robinho, Ronaldinho w jednej chwili na boisku? Nie mogę tego wykluczyć. Przed nami mnóstwo pracy. Musimy wyważyć równowagę między formacjami i wtedy zastanowimy się nad sugerowanym kwartetem - oświadczył w wywiadzie dla La Gazzetta dello Sport szkoleniowiec mediolańskiego klubu.
Od tego czasu powstało wiele teorii w jakim ustawieniu mogłaby w obecnym sezonie występować drużyna Rossonerich. Mimo wszystko najrozsądniejsze wydaje się być 4-2-3-1, gdzie najbardziej wysuniętym zawodnikiem byłby Ibrahimovic, a za jego plecami występowałoby brazylijskie trio: Pato po prawej, Ronaldinho w środku jako playmaker i Robinio po lewej. Pierwszą okazję do sprawdzenia nowej taktyki, trener Allegri, będzie miał już w najbliższą sobotę podczas pojedynku z beniaminkiem Serie A, Ceseną.
Źródło: własne/goal.com
Wyświetleń: 791










Blipnij








