Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

E: Autobus "przejechał" Polonię

2011/04/30 22:52
E: Autobus "przejechał" Polonię
Śląsk Wrocław
sport24.pl

Polonia Warszawa w kiepskim stylu uległa Śląskowi Wrocław. Podopieczni Oresta Lenczyka po raz kolejny zaparkowali na swojej połowie słynny "autobus" i ograniczali się do rozbijania ataków gospodarzy i sporadycznych kontrataków.

Mecz rozpoczął się od ataku gospodarzy, jednak Adriana Mierzejewskiego ubiegł Kelemen. Po kilku minutach na Konwiktorskiej...zgasło światło. Mecz toczył się jednak dalej, a po chwili usterkę naprawiono. W 7 minucie Adrian Mierzejewski ucierpiał w starciu z jednym z zawodników Śląska. Obaj piłkarze grali do końca spotkania z opatrunkiem na głowie. W 14 minucie Łukasz Trałka uderzył głową na bramkę gości, ale Kelemen przeniósł piłkę nad poprzeczką.

6 minut później goście przeprowadzili najgroźniejszą akcję w pierwszej połowie. Groźny kontratak zażegnał jednak Przyrowski, który skutecznie uniemożliwił lob. 

W 37 minucie odpowiedzieli goście. Sobiech doskonale zagrał do Piątka, który w sytuacji sam na sam z Kelemenem strzelił obok słupka. 

Do przerwy nie było już żadnej ciekawej akcji.

Druga połowa rozpoczęła się od zmiany. Zmęczonego Sobotę zastąpił Spahić. Poloniści zaczęli agresywnie spychać Śląsk w swoje pole karne. Z czasem gra wyrównała się i  goście zdołali oddać kilka strzałów.

W 56 minucie Ćwielong próbował strzelać z dystansu, jednak obok bramki. Chwilę później Polonia miała szansę z rzutu wolnego, ale zamiary Brzyskiego dobrze wyczuł Kelemen. Dwie minuty później Sobiech otrzymał doskonałe podanie, niestety minął się z piłką.

W 73 minucie Trałka wyszedł sam na sam, w ostatniej chwili piłkę wybił na rzut rożny Socha.

Wreszcie w 82 minucie doczekaliśmy się bramki w tym spotkaniu. W pole karne Polonii wbiegł Waldemar Sobota, oszukał zwodem dwóch polonistów i pewnym strzałem pokonał Sebastiana Przyrowskiego. 

Do szaleńczych ataków rzucili się gospodrze. Bliscy szczęścia po strzałach głową byli Artur Sobiech i Adam Kokoszka, a w doliczonym czasie gry gola powinien był zdobyć Daniel Gołębiewski. Znów jednak na wysokości zadania stanął golkiper Śląska.

Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław  0:1 (0:0)

0:1 Sobota 82’

Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków) 

Polonia: Przyrowski - Mynar (86. Wszołek), Jodłowiec, Kokoszka, Sadlok (79. J. Gancarczyk) - Mierzejewski, Andreu (70. Gołębiewski), Trałka, Piątek, Brzyski - Sobiech.

Śląsk: Kelemen - Pawelec, Fojut, Celeban, Socha, Elsner, Spahić (46. Sobota), Ćwielong, Łukasiewicz, Madej (89. Jezierski), M. Gancarczyk (77. Szewczuk).

Widzów: 4800


Źródło: sport24.pl
Wyświetleń: 1189
« Poprzedni Queens Park Rangers wraca do Premier League Absurdalnie Prosty Komentarz Następny »

lukas1166 Dodał/a: lukas1166
Napisał/a 1431 artykułów
Aktualna ocena: 0
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.7475 -
Firma w holdingu PMPG