E: Autobus "przejechał" Polonię

Śląsk Wrocław
sport24.pl
Polonia Warszawa w kiepskim stylu uległa Śląskowi Wrocław. Podopieczni Oresta Lenczyka po raz kolejny zaparkowali na swojej połowie słynny "autobus" i ograniczali się do rozbijania ataków gospodarzy i sporadycznych kontrataków.
Mecz rozpoczął się od ataku gospodarzy, jednak Adriana Mierzejewskiego ubiegł Kelemen. Po kilku minutach na Konwiktorskiej...zgasło światło. Mecz toczył się jednak dalej, a po chwili usterkę naprawiono. W 7 minucie Adrian Mierzejewski ucierpiał w starciu z jednym z zawodników Śląska. Obaj piłkarze grali do końca spotkania z opatrunkiem na głowie. W 14 minucie Łukasz Trałka uderzył głową na bramkę gości, ale Kelemen przeniósł piłkę nad poprzeczką.
6 minut później goście przeprowadzili najgroźniejszą akcję w pierwszej połowie. Groźny kontratak zażegnał jednak Przyrowski, który skutecznie uniemożliwił lob.
W 37 minucie odpowiedzieli goście. Sobiech doskonale zagrał do Piątka, który w sytuacji sam na sam z Kelemenem strzelił obok słupka.
Do przerwy nie było już żadnej ciekawej akcji.
Druga połowa rozpoczęła się od zmiany. Zmęczonego Sobotę zastąpił Spahić. Poloniści zaczęli agresywnie spychać Śląsk w swoje pole karne. Z czasem gra wyrównała się i goście zdołali oddać kilka strzałów.
W 56 minucie Ćwielong próbował strzelać z dystansu, jednak obok bramki. Chwilę później Polonia miała szansę z rzutu wolnego, ale zamiary Brzyskiego dobrze wyczuł Kelemen. Dwie minuty później Sobiech otrzymał doskonałe podanie, niestety minął się z piłką.
W 73 minucie Trałka wyszedł sam na sam, w ostatniej chwili piłkę wybił na rzut rożny Socha.
Wreszcie w 82 minucie doczekaliśmy się bramki w tym spotkaniu. W pole karne Polonii wbiegł Waldemar Sobota, oszukał zwodem dwóch polonistów i pewnym strzałem pokonał Sebastiana Przyrowskiego.
Do szaleńczych ataków rzucili się gospodrze. Bliscy szczęścia po strzałach głową byli Artur Sobiech i Adam Kokoszka, a w doliczonym czasie gry gola powinien był zdobyć Daniel Gołębiewski. Znów jednak na wysokości zadania stanął golkiper Śląska.
Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław 0:1 (0:0)
0:1 Sobota 82’
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków)
Polonia: Przyrowski - Mynar (86. Wszołek), Jodłowiec, Kokoszka, Sadlok (79. J. Gancarczyk) - Mierzejewski, Andreu (70. Gołębiewski), Trałka, Piątek, Brzyski - Sobiech.
Śląsk: Kelemen - Pawelec, Fojut, Celeban, Socha, Elsner, Spahić (46. Sobota), Ćwielong, Łukasiewicz, Madej (89. Jezierski), M. Gancarczyk (77. Szewczuk).
Widzów: 4800
Źródło: sport24.pl
Wyświetleń: 1189










Blipnij








