Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
T-M E: Lech pokonuje Mistrza Chin
2012/02/09 19:36

Możdżeń
Marcin Baranowski / sport24.pl
Lech Poznań pokonał Guangzhou FC w meczu towarzyskim, rozgrywanym w hiszpańskiej Marbelli.
Drużyna z Poznania stworzyła sobie niezliczoną ilość dogodnych sytuacji, jednak skuteczność zawodziła na całej linii. Chińczycy byli zaledwie tłem dla Polaków, Azjaci tylko kontrowali i to z mizernym skutkiem.
Warto wspomnieć, że od 60 minuty polska drużyna zmuszona była grać w osłabieniu po drugiej zółtej, w konsekwencji czerwonej kartce dla Toneva. Bułgar kontynuował grę po gwizdku sędziego, chwilę później rzucił coś po angielsku w kierunku abitra i takim sposobem zarobił dwa "żółtka" w przeciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund.
Mimo utraty zawodnika to wciąż Lech był stroną przważającą.
Po 90 minutach na tablicy świetlnej wciąż widniał bezbramkowy remis i konieczne było rozegranie dogrywki. Podczas dodatkowych 30 minut również nie oglądaliśmy goli, zwycięzcę wyłoniły dopiero rzuty karne.
Poznaniacy wykonywali jedenastki bezbłędnie, Chińczycy pomylili się raz i o raz za dużo – Kolejorz wygrał 5:3.
Był to ostatni mecz Lecha w towarzyskim turnieju Marbella Cup – drużyna z Bułgarskiej zajęła 3cie miejsce.
Przeciwnik KKSu ma niezwykle bogatego właściciela z wielkimi ambicjami. Wystarczy tylko napisać, że grający w Guangzhou FC Argetyńczyk Dario Conca jest jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy świata.
Warto wspomnieć, że od 60 minuty polska drużyna zmuszona była grać w osłabieniu po drugiej zółtej, w konsekwencji czerwonej kartce dla Toneva. Bułgar kontynuował grę po gwizdku sędziego, chwilę później rzucił coś po angielsku w kierunku abitra i takim sposobem zarobił dwa "żółtka" w przeciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund.
Mimo utraty zawodnika to wciąż Lech był stroną przważającą.
Po 90 minutach na tablicy świetlnej wciąż widniał bezbramkowy remis i konieczne było rozegranie dogrywki. Podczas dodatkowych 30 minut również nie oglądaliśmy goli, zwycięzcę wyłoniły dopiero rzuty karne.
Poznaniacy wykonywali jedenastki bezbłędnie, Chińczycy pomylili się raz i o raz za dużo – Kolejorz wygrał 5:3.
Był to ostatni mecz Lecha w towarzyskim turnieju Marbella Cup – drużyna z Bułgarskiej zajęła 3cie miejsce.
Przeciwnik KKSu ma niezwykle bogatego właściciela z wielkimi ambicjami. Wystarczy tylko napisać, że grający w Guangzhou FC Argetyńczyk Dario Conca jest jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy świata.
Źródło: własne
Wyświetleń: 299
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








