Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
Sześć goli na Fratton Park
2008/03/12 22:57

Premier League
sport24.pl
Bardzo ciekawe widowisko zobaczyli kibice na Fratton Park. Portsmouth po emocjonującym meczu pokonało Birmingham City 4:2 i jest coraz bliżej zakwalifikowania się do europejskich pucharów.
W szóstej minucie David Murphy zagrał we własnym polu karnym ręką i sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Jermain Defoe. Wypożyczony z Tottenhamu zawodnik w dziewiątej minucie po raz kolejny wpisał się na listę strzelców. Najpierw strzał oddał Sulley Muntari, następnie Milan Baros, ale oba sparował Maik Taylor, lecz trzecie uderzenie Defoe było już skuteczne.
Tymczasem w 10. minucie Birmingham zdobyło kontaktowego gola. Liam Ridgewell zgrał piłkę głową do Fabrice'a Muamby, a ten z kilku metrów pokonał Davida Jamesa. W 38. minucie był już remis 2:2. Specjalista od strzałów z rzutów wolnych, a więc Sebastian Larsson i tym razem nie pomylił się pakując piłkę w lewy górny róg bramki Portsmouth.
Tuż po przerwie rozzłoszczone Portsmouth ponownie wyszło na prowadzenie. Z rzutu wolnego w pole karne dośrodkował Sulley Muntari, a ostatecznie futbolówkę do siatki wepchnął Hermann Hreidarsson. W tym meczu padła jeszcze jedna bramka. W doliczonym czasie gry Pedro Mendes dośrodkował w pole karne, a tam z głowy piłkę do siatki skierował Nwankwo Kanu ustalając wynik spotkania na 4:2.
Portsmouth - Birmingham 4:2 (2:2)
1:0 Defoe 6. min (karny)
2:0 Defoe 9. min
2:1 Muamba 10. min
2:2 Larsson 40. min
3:2 Hreidarsson 49. min
4:2 Kanu 90. min
Tymczasem w 10. minucie Birmingham zdobyło kontaktowego gola. Liam Ridgewell zgrał piłkę głową do Fabrice'a Muamby, a ten z kilku metrów pokonał Davida Jamesa. W 38. minucie był już remis 2:2. Specjalista od strzałów z rzutów wolnych, a więc Sebastian Larsson i tym razem nie pomylił się pakując piłkę w lewy górny róg bramki Portsmouth.
Tuż po przerwie rozzłoszczone Portsmouth ponownie wyszło na prowadzenie. Z rzutu wolnego w pole karne dośrodkował Sulley Muntari, a ostatecznie futbolówkę do siatki wepchnął Hermann Hreidarsson. W tym meczu padła jeszcze jedna bramka. W doliczonym czasie gry Pedro Mendes dośrodkował w pole karne, a tam z głowy piłkę do siatki skierował Nwankwo Kanu ustalając wynik spotkania na 4:2.
Portsmouth - Birmingham 4:2 (2:2)
1:0 Defoe 6. min (karny)
2:0 Defoe 9. min
2:1 Muamba 10. min
2:2 Larsson 40. min
3:2 Hreidarsson 49. min
4:2 Kanu 90. min
Źródło: Sport24.pl/ASInfo
Wyświetleń: 711
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








