Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

Rocki wróci do Odry

2008/05/11 22:48
Rocki wróci do Odry
ASInfo

Odra Wodzisław po ciężkich bojach zdołała utrzymać się w Orange Ekstraklasie, co szczególnie ucieszyło Piotra Rockiego.

W Wodzisławiu władze klubu już myślą jak wzmocnić drużynę na przyszły sezon. Niemal pewny jest transfer Rockiego, który zaliczy swój trzeci powrót na Bogumińską. Dodatkowo być może Iljan Micański pełnoprawnie stanie się zawodnikiem Odry, bowiem w Poznaniu nie jest on mile widziany ze względu na dużą konkurencję panującą w ataku Lecha.

- Na razie zdrowie pozwala mi grać, więc będę chciał przyjść do Odry. Z prezesem rozmawiałem już dwa razy. Moja gra w lidze była motywacją do lepszego kontraktu (śmiech). Co do mojego przejścia to wszystko jest praktycznie dogadane. Usiąść, dogadać się i podpisać. Nie wiem jaki będę miał kontrakt, ale prezes jest moim piłkarskim ojcem. Nie potrzebuję szczególnej motywacji, aby znowu grać w Odrze. Otrzymałem od Darka Dudka koszulkę Odry, jest fajna, cienka, lekka. Ja znam swoje miejsce w szeregu, w Wodzisławiu wiedzą jaki jestem przydatny. Dla mnie będzie to wielki powrót. Mam nadzieję, że wspólnie z Odrą zajdę powyżej ósmego miejsca - powiedział Piotr Rocki.

Piotrek bardzo miło wspomina swoją dotychczasową grę w barwach Odry Wodzisław. Warto przypomnieć, że w Śląskim klubie Rocki rozegrał 78. spotkań, strzelając 18 bramek. - Łezka zakręcała się w oku, gdy Odra przegrywała. Nigdy nie zagrałbym przeciwko Odrze, gdyby była bardzo zagrożona spadkiem z ligi. Nigdy! Do Grodziska wracałem trzy razy w dobrym stylu, oby z Wodzisławiem było podobnie - dodał ofensywnie grający piłkarz.

Popularny "Rocky" z Groclinem w końcowej klasyfikacji ligowej uplasował się na trzecim miejscu. Trzydziestoczterolatek jest bardzo zadowolony z przebiegu całego sezonu. - Wygraliśmy sporo meczów i to w całkiem fajnym stylu. Z Wisłą czy Legią nie broniliśmy się, graliśmy otwartą piłkę, ciągnęliśmy do przodu. Wiadomo, że były słabsze momenty, nie zawsze wygrywaliśmy, wiosną mieliśmy słabszy moment, kiedy zablokował nam się rewolwer strzelecki. Cieszę się, że zespół wytrzymał do końca sezonu mimo licznych kłopotów zdrowotnych, bo los nas nie oszczędzał - zauważył.

W najbliższą sobotę piłkarze z Wielkopolski pożegnają się z miejscową publicznością, gdyż prezes Zbigniew Drzymała będzie dokonywał fuzji ze Śląskiem Wrocław. Na ten mecz kibice wejdą za darmo, co w małym stopniu zrekompensuje im pożegnanie z Dyskobolią i jej tradycjami.

Finał Pucharu Ekstraklasy Groclin - Legia, zapowiada się fascynująco, tym bardziej, że Wojskowi będą po wtorkowym finale Remes Pucharu Polski, kiedy zmierzą się z Wisłą Kraków.

- Z trzech koron chcielibyśmy zdobyć chociaż jedną, bo udział w Remes Pucharze Polski nam niedawno umknął, a liczyliśmy na zwycięstwo w tych rozgrywkach. Zapewniliśmy sobie start w Pucharze UEFA, więc planujemy zdobyć Puchar Ekstraklasy, co jest możliwe, bowiem w tamtym roku wygraliśmy pierwszą edycję. Wygrana z Legią potwierdzi nasze możliwości. Nie chcemy, aby potem była niepotrzebna mowa o tym, że Groclin trzecie miejsce w lidze zajął tylko przez dzieło przypadku - zakończył Rocki.


Źródło: Sport24/ASInfo
Wyświetleń: 419
Arboleda zostanie w Poznaniu? Następny »

Grzegorz-Kucharczyk Dodał/a: Grzegorz-Kucharczyk
Napisał/a 233 artykułów
Aktualna ocena: 0
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
1.5692 -
Firma w holdingu PMPG