Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
La Liga: Barcelona znów zawodzi
2008/09/14 07:56

Lionel Messi
FC Barcelona po raz kolejny zawiodła. Tym razem na drodze wspomnianego klubu stanął Racing Santander, który już przed dwoma tygodniami, kiedy to zremisował 1:1 z Sevillą udowodnił, że w tym sezonie może być niezwykle groźny. Warto jednak odnotować, że graczy Guardioli w środku tygodnia czeka pierwszy mecz w ramach fazy grupowej Ligi Mistrzów i właśnie dlatego drużyna "Blaugrany" nie zagrała w najsilniejszym zestawieniu.
"Barca" od początku zaatakowała, ponieważ chciała zatrzeć złe wrażenie po porażce z Numancią, ale pomimo iż kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku, to nie potrafiła strzelić bramki.
Gospodarze praktycznie cały czas atakowali i nie pozwalali Racingowi na wiele. Goście w pierwszej części gry tak na dobrą sprawę ani razu nie zagrozili bramce Valdesa. Podopieczni Josepa Guardioli zaś oddawali strzały, ale żaden z graczy dumy Katalonii nie znalazł się w klarownej sytuacji podbramkowej.
W efekcie, bezbramkowy remis, jakim zakończyła się pierwsza połowa nie powinien dziwić.
Po zmianie stron przebieg meczu nie uległ zmianie. Nadal Barcelona atakowała, ale bardzo długo nie potrafiła otworzyć wyniku meczu. Dopiero w 71. minucie miejscowi zdołali wywalczyć rzut karny, który na bramkę zamienił Lionel Messi.
W tym momencie drużyna z Santander nie miała już niczego do stracenia i w końcu zagrała odważniej. Zaledwie 360 sekund po trafieniu wspomnianego Argentyńczyka, zrobiło się 1:1. Wówczas Jonathan Perreira pokonał bezradnego Victora Valdesa.
Jak się później okazało, więcej bramek już nie padło, co oznacza, że kibice miejscowych muszą uzbroić się w cierpliwość i jeszcze trochę poczekać na pierwsze ligowe zwycięstwo "Barcy" w tym sezonie.
FC Barcelona - Racing Santander 1:1 (0:0)
1:0 Messi 71. min
1:1 Perreira 78. min
Barcelona: Valdes, Alves, Pique, Puyol (81. Bojan), Abidal, Pedrito, Keita (58. Keita), Busquets, Xavi, Hleb (39. Iniesta), Etoâo.
Racing: Tono, Pinillos, Marcano, Garay, Cristian Fernandez, Valera, Lacen, Munitis, Colsa, Serrano (64. Goncalves), Tchite (53. Pereira).
Żółte kartki: Iniesta (Barcelona) oraz Pinillos, Munitis, Serrano, Lacen, Fernandez, Marcano, Lucchin.
Sędzia: Rafael Ramirez Dominguez
Gospodarze praktycznie cały czas atakowali i nie pozwalali Racingowi na wiele. Goście w pierwszej części gry tak na dobrą sprawę ani razu nie zagrozili bramce Valdesa. Podopieczni Josepa Guardioli zaś oddawali strzały, ale żaden z graczy dumy Katalonii nie znalazł się w klarownej sytuacji podbramkowej.
W efekcie, bezbramkowy remis, jakim zakończyła się pierwsza połowa nie powinien dziwić.
Po zmianie stron przebieg meczu nie uległ zmianie. Nadal Barcelona atakowała, ale bardzo długo nie potrafiła otworzyć wyniku meczu. Dopiero w 71. minucie miejscowi zdołali wywalczyć rzut karny, który na bramkę zamienił Lionel Messi.
W tym momencie drużyna z Santander nie miała już niczego do stracenia i w końcu zagrała odważniej. Zaledwie 360 sekund po trafieniu wspomnianego Argentyńczyka, zrobiło się 1:1. Wówczas Jonathan Perreira pokonał bezradnego Victora Valdesa.
Jak się później okazało, więcej bramek już nie padło, co oznacza, że kibice miejscowych muszą uzbroić się w cierpliwość i jeszcze trochę poczekać na pierwsze ligowe zwycięstwo "Barcy" w tym sezonie.
FC Barcelona - Racing Santander 1:1 (0:0)
1:0 Messi 71. min
1:1 Perreira 78. min
Barcelona: Valdes, Alves, Pique, Puyol (81. Bojan), Abidal, Pedrito, Keita (58. Keita), Busquets, Xavi, Hleb (39. Iniesta), Etoâo.
Racing: Tono, Pinillos, Marcano, Garay, Cristian Fernandez, Valera, Lacen, Munitis, Colsa, Serrano (64. Goncalves), Tchite (53. Pereira).
Żółte kartki: Iniesta (Barcelona) oraz Pinillos, Munitis, Serrano, Lacen, Fernandez, Marcano, Lucchin.
Sędzia: Rafael Ramirez Dominguez
Źródło: ASInfo/Sport24
Wyświetleń: 915
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








