Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
Ulatowski: Czesi nas popamiętają!
2008/10/10 15:18

Ulatowski Rafał
ASInfo
- Czesi nie znają nazwisk polskich piłkarzy? To w sobotę je zapamiętają na długo - powiedział Rafał Ulatowski, asystent selekcjonera reprezentacji Polski Leo Beenhakkera.
- Piłkarze czwartkowe popołudnie spędzili w przyjemnej atmosferze. O punktualnej porze zjawili się w hotelu i nie można mieć do nich żadnego zastrzeżenia - mówił Ulatowski.
Czy była już odprawa przedmeczowa?
- Odprawa na temat Czechów była już we wtorek. A odprawa, na której zostanie ogłoszony wyjściowy skład, odbędzie się w sobotę przed obiadem, tak jak zwykle. Później pojedziemy na stadion, a tam będziemy się koncentrować i starać, by nic przed meczem z Czechami nas nie rozpraszało.
Piłkarze czescy wypowiadając się na nasz temat, mówią, że nawet nie znają nazwisk polskich zawodników. Czy to was nie denerwuje?
- Za to my znamy ich doskonale. A jeśli oni nas jeszcze nie znają, to po sobotnim meczu poznają.
Na jakie elementy zwracaliście piłkarzom uwagę z trenerem Beenhakkerem?
- Na to, by nie tracić piłek w środku boiska, bo w meczach z San Marino i Słowenią było to naszym mankamentem. Nasze akcje były przerywane, nie mogliśmy wymienić nawet pięciu podań. Jeśli w ten sposób będziemy grać w sobotę, to Czesi to wykorzystają. Są przecież silniejszym zespołem od tych dwóch, z którymi dotychczas rywalizowaliśmy. Oczywiście same nazwiska nie grają. Czesi są groźni, kiedy mają piłkę. Właśnie dlatego naszym zadaniem jest, aby nie dawać im niepotrzebnych szans.
Murawski, Wojtkowiak, Lewandowski. Który z piłkarzy Lecha ma największe szanse, aby wybiec w sobotę na boisko?
- Procentowo nie będę oceniał, ale nie ukrywam, że ci piłkarze są blisko wyjściowego składu.
Czy była już odprawa przedmeczowa?
- Odprawa na temat Czechów była już we wtorek. A odprawa, na której zostanie ogłoszony wyjściowy skład, odbędzie się w sobotę przed obiadem, tak jak zwykle. Później pojedziemy na stadion, a tam będziemy się koncentrować i starać, by nic przed meczem z Czechami nas nie rozpraszało.
Piłkarze czescy wypowiadając się na nasz temat, mówią, że nawet nie znają nazwisk polskich zawodników. Czy to was nie denerwuje?
- Za to my znamy ich doskonale. A jeśli oni nas jeszcze nie znają, to po sobotnim meczu poznają.
Na jakie elementy zwracaliście piłkarzom uwagę z trenerem Beenhakkerem?
- Na to, by nie tracić piłek w środku boiska, bo w meczach z San Marino i Słowenią było to naszym mankamentem. Nasze akcje były przerywane, nie mogliśmy wymienić nawet pięciu podań. Jeśli w ten sposób będziemy grać w sobotę, to Czesi to wykorzystają. Są przecież silniejszym zespołem od tych dwóch, z którymi dotychczas rywalizowaliśmy. Oczywiście same nazwiska nie grają. Czesi są groźni, kiedy mają piłkę. Właśnie dlatego naszym zadaniem jest, aby nie dawać im niepotrzebnych szans.
Murawski, Wojtkowiak, Lewandowski. Który z piłkarzy Lecha ma największe szanse, aby wybiec w sobotę na boisko?
- Procentowo nie będę oceniał, ale nie ukrywam, że ci piłkarze są blisko wyjściowego składu.
Źródło: Sport24.pl/ASInfo
Wyświetleń: 809
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








