Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
Dudek ma pomóc dźwignąć Feyenoord
2009/03/13 13:08

Jerzy Dudek
sport24.pl
Feyenoord Rotterdam od kilku lat sukcesywnie, sezon w sezon spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań swoich sympatyków. Dość powiedzieć, że ostatnie mistrzostwo zdobył równo dziesięć lat temu, a z miejsca na podium cieszył się po raz ostatni przed sześciu laty.
Siódme miejsce sprzed dwóch lat odebrano jako cios w policzek i w lecie 2007 roku sprowadzono na De Kuip graczy o uznanej marce - Roya Maakaya i Giovanniego van Bronckhorsta. Sezon później do drużyny dołączył duński internacjonał, Jon Dahl Tomasson. Nie przyniosło to zamierzonego efektu. Najpierw z posadą szkoleniowca pożegnał się Bert van Marwijk, który zajął z zespołem piąte miejsce. W trakcie obecnego sezonu z klubu został z kolei zwolniony Gertjan Verbeek, a tymczasowym opiekunem zespołu został Leon Vlemmings.
Feyenoord po 26. kolejkach zajmuje dopiero 10. lokatę i jest daleki od miejsca gwarantującego start w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Wiadomo, że od lipca stery w klubie przejmie aktualny szkoleniowiec NEC Nijmegen, Mario Been. Miejsce pracy ma mu przygotować selekcjoner reprezentacji Polski, Leo Beenhaker, który doskonale zna rotterdamski klub, w którym pełni teraz funkcję doradcy.
Feyenoord ma kontynuować politykę sprowadzania uznanych zawodników, którzy wniosą jakość do zespołu. Właśnie na podstawie tego kryterium szykowany jest powrót na De Kuip Jerzego Dudka, który jest żelaznym rezerwowym w Realu Madryt, a występy w "Feye" w latach 1996-2001 były dla niego przepustką do największych klubów Europy.
- Jerzy jest świetnym bramkarzem, a my szukamy właśnie kogoś takiego na nadchodzący sezon - przyznał Been. - Jeśli miałbym kontynuować karierę, to tylko w Feyenoordzie. W przeciwnym razie zakończę karierę - miał powiedzieć Dudek na łamach schaatsreport.nl. Złośliwi twierdzą, że przeszkodą może być wiek 36- letniego Polaka, ale innego zdania jest sam Been. - Nigdy nie mówiłem, że chcę młodego bramkarza. Jeśli ktoś jest drugim bramkarzem w Realu, to mówi to samo za siebie i wiek nie gra roli - twierdzi przyszły trener Feyenoordu.
Oprócz Dudka na celowniku Beena i Beenhakkera znaleźli się także Youssef El Akchaoui i Dani Fernandez z NEC oraz Roy Beerens z Heerenveen.
Feyenoord po 26. kolejkach zajmuje dopiero 10. lokatę i jest daleki od miejsca gwarantującego start w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Wiadomo, że od lipca stery w klubie przejmie aktualny szkoleniowiec NEC Nijmegen, Mario Been. Miejsce pracy ma mu przygotować selekcjoner reprezentacji Polski, Leo Beenhaker, który doskonale zna rotterdamski klub, w którym pełni teraz funkcję doradcy.
Feyenoord ma kontynuować politykę sprowadzania uznanych zawodników, którzy wniosą jakość do zespołu. Właśnie na podstawie tego kryterium szykowany jest powrót na De Kuip Jerzego Dudka, który jest żelaznym rezerwowym w Realu Madryt, a występy w "Feye" w latach 1996-2001 były dla niego przepustką do największych klubów Europy.
- Jerzy jest świetnym bramkarzem, a my szukamy właśnie kogoś takiego na nadchodzący sezon - przyznał Been. - Jeśli miałbym kontynuować karierę, to tylko w Feyenoordzie. W przeciwnym razie zakończę karierę - miał powiedzieć Dudek na łamach schaatsreport.nl. Złośliwi twierdzą, że przeszkodą może być wiek 36- letniego Polaka, ale innego zdania jest sam Been. - Nigdy nie mówiłem, że chcę młodego bramkarza. Jeśli ktoś jest drugim bramkarzem w Realu, to mówi to samo za siebie i wiek nie gra roli - twierdzi przyszły trener Feyenoordu.
Oprócz Dudka na celowniku Beena i Beenhakkera znaleźli się także Youssef El Akchaoui i Dani Fernandez z NEC oraz Roy Beerens z Heerenveen.
Źródło: ASInfo/Sport24
Wyświetleń: 744
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








