Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

Ekstraklasa: "Biała Gwiazda" rozdaje karty

2009/05/11 21:51
Ekstraklasa: "Biała Gwiazda" rozdaje karty
Ekstraklasa S.A.
sport24.pl

Wisła po pokonaniu Legii wskoczyła na fotel lidera i sprawa tytułu znajduje się teraz w jej rękach. Po zwycięstwie we Wrocławiu w grze o mistrzostwo pozostaje Lech. Na dole tabeli w coraz gorszej sytuacji znajdują się Górnik i Cracovia.

„Jaga” na zakręcie

Kilka tygodni temu wydawało się, że Jagiellonia szybko zapewni sobie utrzymanie w lidze. Jednak podopieczni Michała Probierza przegrali w Gdańsku trzecie z kolei spotkanie i perspektywa spadku nadal jest możliwa w Białymstoku. Po piątkowej porażce do dyspozycji zarządu oddał się trener białostoczan. - Ta drużyna potrzebuje wstrząsu. Do końca sezonu zostały tylko trzy kolejki, a my wciąż bronimy się przed spadkiem. Byłem już kilka razy w takich sytuacjach i wiem, jak ciężka jest to wojna – mówił Probierz. Piłkarze gości od 21 spotkań nie potrafią zwyciężyć na wyjeździe. Lechia po raz drugi z rzędu wykorzystała – mimo braku publiczności na trybunach – atut własnego boiska i zainkasowała bezcenne punkty w kontekście walki o ligowy byt. - Wynik na pewno był lepszy niż nasza gra, ponieważ Jagiellonia postawiła nam trudne warunki – powiedział Tomasz Kafarski. Za tydzień „biało zielonych” czeka wyjazd do Poznania na mecz z „Kolejorzem”.

Nokaut w końcówce

Arka Gdynia po porażce w Bytomiu zbliżyła się do pierwszoligowych bram. Do 84. minuty spotkania goście prowadzili z Polonią 1:0 aby w przeciągu trzech minut stracić dwa gole i do Gdyni wrócić z zerem po stronie zysków. - Straciliśmy bezcenne trzy punkty.  Brak konsekwencji zadecydował o dwóch utraconych golach w końcówce potyczki z Polonią. Namacalnym dowodem ostatecznego rezultatu był brak naszej skuteczności – mówił Marek Chojnacki. Kibice Arki powoli zaczynają zapominać jak smakują zwycięstwa, bowiem gdynianie nie wygrali wiosną żadnego spotkania. Polonia po tym zwycięstwie jest bliska zapewnienia sobie miejsca w Ekstraklasie na przyszły sezon. - To są bezcenne punkty. Jeszcze nie mamy utrzymania, musimy walczyć do samego końca – przyznaje Jurij Szatałow, trener Polonii. Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek bytomianie mają sześć punktów przewagi nad strefą barażową.

Przerwana passa

Bełchatów po sześciu kolejnych ligowych zwycięstwach doznał porażki przy Konwiktorskiej. - Dawno nie byłem na konferencji po meczu, którego moja drużyna nie wygrała. Muszę do tego się przyzwyczaić. Przegraliśmy, ale nie mam czego się wstydzić – mówił Rafał Ulatowski. Po sobotnim meczu goście spadli na piąte miejsce w tabeli i oddalili swoje marzenia o grze w europejskich pucharach. Za to „Czarne Koszule” wygrały po raz pierwszy pod wodzą Jacka Grembockiego i znów mają szansę na zajęcie miejsca w czubie tabeli. - Tym zwycięstwem pokazaliśmy, że nadal jesteśmy w grze. Jeżeli nie przegramy w Białymstoku z Jagiellonią i wygramy dwa mecze, to spotkanie z Lechem będzie prawdziwym starciem o udział w europejskich pucharach – mówił trener gospodarzy.

„Kolejorz” wciąż w grze

Lech przerwał serię remisów i wywiózł z trudnego terenu we Wrocławiu trzy punkty, które są bezcenne w kontekście walki o tytuł. - Wygraliśmy dziś bardzo ważne spotkanie. Przerwaliśmy tym samym serię remisów. Nie jest łatwo wygrać w każdym meczu w Ekstraklasie. Wystarczy, że rywale "zamurują" bramkę i jest już nam ciężko – mówił Franciszek Smuda. W dobrej formie strzeleckiej znajduje się Robert Lewandowski, który w trzecim z rzędu meczu zdobył bramkę. Śląsk miał rozdawać karty wśród drużyn walczących o tytuł. Pierwsze rozdanie wrocławianie przegrali, ale pokazali, że szósta lokata w tabeli nie jest dziełem przypadku. Przed ekipą Śląska są jeszcze mecze z Legią Warszawa (u siebie) i Wisłą Kraków (na wyjeździe), w których podopieczni Ryszarda Tarasiewicza są w stanie ugrać punkty.

ŁKS bliski utrzymania

„Rycerze Wiosny” w sobotę praktycznie zapewnili sobie utrzymanie, a Górnik do ostatniej kolejki będzie drżał o ligowy byt. Szargani problemami organizacyjno – finansowymi łodzianie pokazali, że trudna sytuacja w klubie nie wpływa na ich postawę.  - Ta wygrana stawia nas w komfortowej sytuacji przed trzema ostatnimi pojedynkami. Zdaję sobie sprawę, że liga się jeszcze nie skończyła i jeszcze potrzebujemy punktów, bo jeszcze się nie utrzymaliśmy – mówił Grzegorz Wesołowski. Sytuacja zabrzan po porażce w Łodzi stała się trudna. - Mam pretensje do chłopaków, bo uważam, że nie podjęli walki. Sytuacja punktowa zmuszała nas do gry o zwycięstwo w tym spotkaniu – mówił szkoleniowiec gości. Podopieczni Henryka Kasperczaka mają przed sobą dwa kluczowe mecze z Odrą i Cracovią, w których na stratę punktów nie mogą sobie pozwolić. 

Festiwal czerwonych kartek

Cracovia w Wodzisławiu podpisała pierwszoligowy akces. Piłkarze „Pasów” zdawali sobie sprawę o co toczy się pojedynek z Odrą i zagrali z pełną determinacją, za co przypłacili trzema czerwonymi kartkami. - Sędziowie powinni się zastanowić nad tym, co robią. Dajmy grać piłkarzom – nie krył rozgoryczenia Artur Płatek. Cracovię czekają teraz dwa mecze przed własną publicznością z Bełchatowem i Górnikiem, w których piłkarze Artura Płatka koniecznie muszą zdobyć punkty, bowiem w ostatniej serii, przy Bułgarskiej, będzie trudno „Pasom” o jakąkolwiek zdobycz. Dla Odry sobotnia wiktoria oznacza praktycznie utrzymanie w elicie, choć wodzisławianie w trzech ostatnich kolejkach grają z innymi zespołami zagrożonymi spadkiem: Kolejno z Górnikiem (wyjazd), Piastem (dom) i Arką (wyjazd), a porażki w tych meczach mogą zmienić sytuację Odry w tabeli.

Fatum Stadionu Śląskiego

Stadion Śląski nie służy piłkarzom Ruchu Chorzów. „Niebiescy” tym razem zremisowali z Piastem Gliwice i nad strefą barażową mają tylko dwa punkty przewagi. Podopieczni Waldemara Fornalika nie potrafili przełożyć dobrej dyspozycji z meczów Remes Pucharu Polski na boiska Ekstraklasy przez co chorzowscy kibice do ostatniej kolejki będą drżeli o ligowy byt. - Dla nas ten punkt nie jest bezcenny. Nie uda się ukryć, że chcieliśmy przed meczem wygrać, chociaż chcieć a móc to dwie różne sprawy – mówił trener gospodarzy. Dla Piasta remis wywalczony w niedzielę jest na wagę złota, bowiem gliwiczanie utrzymali dwupunktową przewagę nad Ruchem, a o cztery oczka wyprzedzają drużyny spod „kreski”. - Jeden punkt wywieziony z Chorzowa jest dla Piasta Gliwice bezcenny. Mam nadzieję, że przybliży nas on do utrzymania w Ekstraklasie – nie krył zadowolenia Dariusz Fornalak, trener gości.

Marcelo katem Legii

Hit wiosny rozstrzygnął gol obrońcy – Marcelo. Po tym zwycięstwie „Biała Gwiazda” jest o krok od obrony tytułu mistrzowskiego, bowiem na trzy kolejki przed końcem sezonu Wisła zasiadła w fotelu lidera. – Wygraliśmy niezwykle istotny mecz dla układu tabeli w tym sezonie. Ile nas to kosztowało sił, nerwów i zdrowia wszyscy widzieliśmy - mówił szczęśliwy Maciej Skorża. „Biała Gwiazda” wiosną na stadionie przy Reymonta zdobyła komplet punktów. Na swoim boisku podopieczni Macieja Skorży zagrają jeszcze ze Śląskiem – w ostatniej kolejce. Co oznacza ta porażka dla Legii? - Każda z trzech drużyn ma jeszcze szanse na mistrzostwo, liga się nie skończyła. Franek Smuda mówił, że po tej kolejce się rozstrzygnie, a ja mówię , że wszystko będzie jasne po 29. serii – mówił Jan Urban. Problemem Legii jest skuteczność, bowiem jeśli gola nie zdobędzie Chinyama, to inni zawodnicy nie potrafią tego uczynić. W ostatnich czterech spotkaniach trzy gole dla legionistów zdobył właśnie Chinyama, a jedna padła po samobójczym trafieniu Sieranta z ŁKS-u. - Tych sytuacji w czterech spotkaniach było bardzo dużo. O tym problemie rozmawiamy przez całą rundę. Jeśli "Tejkszi" nie strzela bramki, to reszta ma duże problemy – dodał trener Legii.

Krzysztof Smajek


Źródło: inf. własna/ASInfo
Wyświetleń: 1042
Kolejorz przegrywa z Dinamem Następny »

Krzysztof-Smajek Dodał/a: Krzysztof-Smajek
Napisał/a 33 artykułów
Aktualna ocena: 0
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
nowosadeczok
nowosadeczok [307/921] 2009/05/12 21:52
JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA
Zgłoś naruszenie
Ocena: 1.64

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2010   Wszelkie prawa zastrzeżone
0.8817 -
Firma w holdingu PMPG