Piłka Nożna Sport24.pl » Piłka Nożna » Aktualności
A A A Drukuj Kanały RSS

Hiszpania pokonuje RPA

2009/06/20 23:29
Hiszpania pokonuje RPA
Puchar Konfederacji 2009
Sport24.pl

Republika Południowej Afryki przegrała 0-2 z Hiszpanią, ostatni mecz fazy grupowej Pucharu Konfederacji. Gole dla Hiszpanów zdobywali David Villa i Fernando Llorente. Mimo porażki, podopieczni Joela Santany awansowali do półfinału.

RPA miało już niemal pewny awans do kolejnej rundy. Jednak „Bafana Bafana” nie mogli sobie pozwolić na wysoką porażkę z Hiszpanami, gdyż w przypadku zwycięstwa Iraku, mogli pożegnać się z turniejem.


Hiszpania udział w półfinale miała już zapewniony. Wydawało się, że Vicente del Bosque desygnuje do gry rezerwowych piłkarzy. Oczekiwania kibiców i dziennikarzy nie sprawdziły się. Jedyną nowością był bramkarz Pepe Reina, który między słupkami zastąpił Ikera Casillasa.


Mistrzowie Europy przeważali  już od pierwszych minut spotkania. Piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego często bywali przy piłce i próbowali konstruować ataki. Jednak w szeregach „La Furia Roja” brakowało dokładności i pomysłu na grę. Nie brakowało również licznych nieporozumień. Defensywa RPA miała problem z zatrzymaniem niektórych piłkarzy rywali, czego efektem były częste faule.


Pierwszą okazję na zdobycie gola, Hiszpanie mieli w 4. minucie. Wówczas na strzał z rzutu wolnego zdecydował się Albert Riera. Piłka po strzale gracza Valencii leciała wprost w lewy róg bramki. Tylko kapitalna interwencja Khune uratowała gospodarzy przed utratą bramki.


Hiszpanom bardzo trudno było przedrzeć się przez defensywę „Bafana Bafana”. Kolejną dobrą okazję na strzelenie bramki, Hiszpanie stworzyli sobie w 22. minucie. Po dośrodkowaniu Xaviego, piłkę przejął Fernando Torres. Gracz Liverpoolu przełożył ją z prawej nogi na lewą i zdecydował się na strzał, po którym futbolówka minimalnie minęła bramkę rywala.


Po pewnym czasie dominacji Hiszpanii, RPA zaczęło częściej przebywać pod bramką Pepe Reiny. Jednak natarcia piłkarzy Joela Santany nie stworzyły bezpośredniego zagrożenia bramkarzowi „The Reds”.


W 35. minucie doskonałą akcję przeprowadziła „La Furia Roja”. Fernando Torres, po podaniu Xaviego, minął obrońcę rywali i znalazł się w sytuacje sam na sam z Khune. Bramkarz RPA wygrał pojedynek z wychowankiem Atletico Madryt i wybił piłkę na rzut rożny.


Po ataku Hiszpanów, gospodarze turnieju ponownie przejęli inicjatywę. W 38. minucie Steve Piennar podał do wbiegającego w pole karne Bernarda Parkera. Ten posłał piłkę nad bramką Reiny. Dwie minuty później Piennar wyprowadził kolejny kontratak po czym podał do Teko Modise. Piłka po strzale gracza Orlando Pirates, również przeleciała nad dwoma słupkami bramki przeciwników.


Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Był to wynik raczej sprawiedliwy, który zadowalał obie ekipy.


Druga połowa rozpoczęła się od dominacji „La Furia Roja”. W 50. minucie Masilela sfaulował szarżującego w polu karnym Cesca Fabregasa. Arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł David Villa. Jednak strzał piłkarza Valencii w lewy róg bramki, wybronił Khune. Dobitka Puyola również nie przyniosła rezultatu.


Co odwlecze to nie uciecze. Dwie minuty po zmarnowaniu rzutu karnego, Albert Riera dośrodkował piłkę w kierunku Davida Villi. Ten przyjął ją na klatkę piersiową, po czym uderzył z woleja, nie dając żadnych szans Khune.  Tym samym podopieczni Vicente del Bosque mogli cieszyć się z zasłużonego prowadzenia.


RPA nie miało zamiaru przegrać tego pojedynku. Po utracie gola, „Bafana Bafana” próbowali atakować bramkę Pepe Reiny. Szanse na zdobycie bramki mieli m.in. Teko Modise, Bernard Parker czy Steve Parker. Bez zarzutu wpisywała się jednak defensywa Iberyjczyków, która za każdym razem zażegnywała niebezpieczeństwo, stwarzane przez gospodarzy.


Mimo przewagi „Bafana Bafana”, Hiszpanom udało się podwyższyć prowadzenie. W 72. minucie po wrzutce Xaviego z rzutu wolnego, piłkę nieczysto uderzył Cesc Fabregas. Futbolówka trafiła jednak pod nogi Fernando Llorente, który strzałem z bliskiej odległości pokonał Khune.


Po zdobyciu drugiego gola, mistrzowie Europy nie próbowali odzyskać inicjatywy. Republika Południowej Afryki wciąż szukała drogi do bramki Reiny. W 80. minucie Bernard Parker, po podaniu Steve`a Piennara, zdecydował się na strzał, który został w ostatniej chwili zablokowany przez defensora gospodarzy turnieju.


Do końca meczu, wynik nie uległ zmianie. Hiszpania pokonała rywala 0-2 i wygrała grupę A, z komplet zwycięstw. RPA mimo porażki awansowało do kolejnej rundy. Obie ekipy poznają swoich rywali już w niedzielę.


Hiszpania - RPA 2:0 (0:0)
1:0 - David Villa 52'
2:0 - Fernando Llorente 72'


Składy:


Hiszpania: Pepe Reina - Carles Puyol, Gerard Pique, Raul Albiol, Alvaro Arbeloa, Cesc Fabregas, Sergio Busquets, Xavi, Albert Riera (81' Santi Cazorla), David Villa (60' Pablo Hernandez), Fernando Torres (60' Fernando Llorente).


RPA: Itumeleng Khune - Siboniso Gaxa, Aaron Mokoena, Matthew Booth, Tsepo Masilela, Steven Pienaar, Benson Mhlongo, Kagisho Dikgacoi, MacBeth Sibaya (83' Katlego Mashego), Teko Modise, Bernard Parker (90+3' Siphiwe Tshabalala).


Żółte kartki: Raul Albiol, Gerard Pique (Hiszpania) oraz MacBeth Sibaya, Teko Modise, Kagisho Dikgacoi (RPA).


Arbiter:  Pablo Pozo

Źródło: informacja własna
Wyświetleń: 834
Arboleda zostanie w Poznaniu? Następny »

Daniel-Kawczynski Dodał/a: Daniel-Kawczynski
Napisał/a 2119 artykułów
Aktualna ocena: 0
kliknij aby ocenić
 
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Komentuj
Login:
E-mail: (opcjonalnie)
Kod z obrazka:
Oceń:
Polityka prywatności Regulamin Reklama Dołącz do nas Kanały rss Kontakt FAQ
Sport24.pl   2007-2012   Wszelkie prawa zastrzeżone
2.7688 -
Firma w holdingu PMPG